Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

13 marca 2014

Homemade Sushi!

Witajcie!!!

Mam dla Was bardzo fajny pomysł na spędzenie wolnego czasu z partnerem lub rodzinką albo przyjaciółmi :). A mianowicie jest to zrobienie domowego sushi. Tylko jedna bardzo WAŻNA rada - trzeba przed rozpoczęciem pichcenia coś zjeść, bo samo "skręcanie" sushi zajmuje trochę czasu :P.


Polecam zakupić gotowy zestaw do robienia sushi. W takiej paczce macie wszystkie potrzebne składniki i wychodzi zdecydowanie taniej niż zakup wszystkiego z osobna. Do tego winko śliwkowe i zaczynamy...

W zakupionym przeze mnie zestawie znajdowała się instrukcja jakie są rodzaje sushi oraz jak się do wszystkiego zabrać. Postanowiliśmy z Jarkiem wykonać wszystkie możliwe warianty maków. Przedstawię Wam krok po kroku sposób wykonania dwóch rodzajów maków. Ja robiłam tradycyjne, natomiast Jarek robił odwrócone z ziarenkami sezamu.




Nie mieliśmy żadnego specjalnego przygotowania. Jarek tylko obejrzał filmik na youtubie, podczas gdy ja gotowałam ryż. W końcowym momencie modliłam się tylko, żeby rulonik się skleił i nic się nie rozpadło :P. Na pewno zrobione samemu sushi jest zdecydowanie smaczniejsze niż te gotowce sprzedawane w supermarketach. Każdy może dobrać składniki do swoich upodobań oraz poćwiczyć swoją kreatywność :D. Przyznam się, że nie miałam odwagi skusić się na surową rybę zaserwowaną wewnątrz maków.



Smacznego!!!

5 lutego 2014

DIY: Recall Spring!!!

Witajcie!!!

Dzisiaj mam dla Was kolejny owoc mojej szalonej twórczości. Stworzyłam ze szklanych butelek po sokach wazoniki, które postawię na oknie zamiast ozdóbek świątecznych. Przyozdobiłam je kolorowymi kwiatami, aby robiło mi się cieplej i przyjemniej za każdym razem, gdy spojrzę na zaśnieżony ogród :). O ile jeszcze zawita do nas śnieg :P


Takie malowanie możecie wykorzystać w formie ciekawej zabawy ze swoim dzieckiem. Jak i twórcze spędzanie czasu ze swoim partnerem. Możecie również stworzyć samemu prezent na nadchodzące Walentynki!!! :) Aaaa... i znalazłam alternatywne wykorzystanie lakieru do paznokci :P Nie malowałam farbkami do szkła. Więc jeżeli wzór się Wam nie spodoba lub coś po drodze nie wyjdzie, zawsze można łatwo to usunąć zmywaczem do paznokci. Zapraszam do dzielenia się swoimi malowidłami!!!

 warsztat pracy
moje farbki






21 grudnia 2013

DIY: Wrapping Gift & Christmas Decoration Part 2

Witajcie!!!

Dzisiaj przedstawiam Wam dwa tematy, ponieważ nie udało mi się czasowo wyrobić z publikacją ich osobno. A więc pierwszy z nich to pakowanie prezentów! Jest to zdecydowanie jedna z moich ulubionych czynności przedświątecznych. Pewnie już macie zakupione prezenty dla bliskich, więc myślę, że ten post ma idealne rozegranie w czasie. 


Zdecydowałam się na zaprezentowanie Wam 3 różnych sposobów na zapakowanie prezentów: ekologiczny, tradycyjny oraz okazjonalny(celofan). Możemy wykorzystać wiele różnych elementów. Wszystko zależy od inwencji twórczej "pakowacza".

1. Ekologicznie:



2. Okazjonalnie:



3. Tradycyjnie:



A na sam koniec druga część ozdób świątecznych. Przedstawiam Wam te, które już widzieliście w kompletnej aranżacji. Dodatkowo załączam w jaki sposób przystroiłam okna.





Jak u Was wyglądają przygotowania do świąt?? Czujecie klimat??





13 grudnia 2013

DIY: Christmas Decorations - Part 1

Witajcie!!!

Dzisiaj mam dla Was pierwszą partię wykonanych przeze mnie dekoracji świątecznych. Przedstawiam Wam jak można samemu, bez dużego nakładu pieniężnego wykonać różne cudeńka, a przy tym można się dobrze bawić :). Oczywiście są to propozycje. Jeżeli wykorzystasz swoją inwencję twórczą, to na pewno powstanie coś wspaniałego.


Pierwszym pomysłem są lampiony zrobione ze słoików oraz filcu. Postanowiłam je wykonać z resztek materiału, który został mi po uszyciu skarpet "Mikołajowych". 





Drugim pomysłem jest wykonanie ozdobnego wieńca. Inspirację zaczerpnęłam z internetu. Wydała mi się bardzo przydatna i postanowiłam wykonać go sama. Wieniec można położyć na stole lub powiesić na drzwiach wejściowych, co jest praktykowane głównie w Stanach. Ja wykorzystam go jako dekorację stołu, do środka zamierzam włożyć świecę. Do wykonania potrzebujemy łańcuch świąteczny (najlepiej w kolorze zielonym), wstążki oraz bombek lub innych ozdóbek. Wykończenie dowolne, zależy od Waszej wyobraźni :).





7 grudnia 2013

DIY - Gifts wrapping :)

Witajcie!!!

Dostałam zlecenie od Mikołaja na uszycie paru świątecznych skarpetek, w których mógłby podrzucić kilka drobiazgów moim bliskim. Podzielę się z Wami jak je wykonałam. Uwielbiam robić własnoręcznie prezenty, bo wiem, że daje komuś kawałek siebie. Oczywiście sprawia mi to TAK wielką radość, którą ciężko jest opisać. Ja wykorzystałam owe skarpety na Mikołajki, jednak dobrym pomysłem jest również schowanie w takie oryginalne opakowanie drobnych prezentów pod choinkę.


Co potrzebujemy:

-filc w 3 kolorach: biały, czerwony, ciemna zieleń;
-kartkę papieru, która będzie służyć jako szablon;
-nożyczki;
-igła z nitką;
-kreda krawiecka, ew. coś innego do obrysowania wzoru.
Opcjonalnie brokat, koraliki do zdobienia. To już zależy od Waszej wyobraźni :).


Pierwszym krokiem było narysowanie wzoru na kartce papieru. Gdy wzór spełniał moje oczekiwania, wycięłam go i na złożonym filcu odrysowałam szablon. Efekt widać do góry.


Następnie zszywamy wszystkie elementy w odpowiednim miejscu i gotowe!!!



7 kwietnia 2013

After Easter

Witajcie!!!
w tym poście pokaże Wam co ozdabiało mój dom podczas świąt dodając trochę wiosennego klimatu. Powiedzcie mi gdzie ta wiosna??!!! Zaprezentuję również outfit z Wielkanocnego obiadku u rodziców :D

 Miały być żonkile, ale tulipany też dały radę. I wytrzymały ponad tydzień :D:D

 Oto łazienkowa dekoracja, której wykonanie znalazłam w internecie ;)

A tutaj rzeżucha wyhodowana przeze mnie. Niestety nikt nie chciał jej jeść :P

Czas przejść do sekcji ubraniowej;) ulubione legginsy plus tunika koszulowa oraz dawno przez Was niewidziane okularki na moim nosie ;). No i przedstawiam Wam najcieplejszy płaszcz na Świecie, który długo leżał w mojej szafie, bo nie mogłam się do niego przekonać.







A oto dwa śpiochy po sytym obiedzie ;)

Pozdrawiam!!!