Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uroda. Pokaż wszystkie posty

18 lutego 2015

New activity -> NailArt ;)

Witajcie kochani!!!

Chciałam się z Wami podzielić ostatnio odkrytą PASJĄ :). Mianowicie związana jest z paznokciami!!! Jestem raczkująca w tej dziedzinie i na początek operuję głównie na lakierze hybrydowym. Kombinuje trochę z różnymi technikami zdobienia. Część podpatruję z youtube'a, troszkę wymyślam sama. Staram się spełniać życzenia moich klientek, dlatego lubię przed spotkaniem dowiedzieć się, czego ktoś oczekuje. Najczęściej zdarza się, że kobitki oddają się kompletnie w moje ręce i zostawiają mi dowolność w zdobieniu ;). Wtedy najbardziej się "wyżywam". Pracuję na Semilacu, ponieważ mam go przetestowanego. Nie jest on z najwyższej półki, jednak nie jest to również żaden bubel.
Staram się jak najwięcej ćwiczyć. Największą frajdę sprawiają mi nowe wyzwania wzorkowe oraz zadowolone klientki. W chwili obecnej jestem na etapie testowania swoich możliwości oraz możliwości mojego sprzętu :P. Jeżeli znajdzie się ktoś chętny z Poznania lub okolic, aby użyczyć mi swoich paznokci, serdecznie zapraszam! Za drobną odpłatą postaram się wykonać wszelkie fantazyjne wzory.


Chciałabym się z Wami podzielić moimi dotychczasowymi pracami. Napiszcie mi w komentarzach co sądzicie.










29 marca 2014

How to: Clean up this mess! :)

Witajcie!!!

Wiosna zaczęła się prawie tydzień temu. A ja, jak to na  mnie przystało zaczęłam swoje porządki z opóźnieniem. Na początek postawiłam przed sobą małe wyzwanie, czyli łazienkę, która i tak wycięła mi z życiorysu 2 dni. Segregowanie, wyrzucanie niepotrzebnych przedmiotów oraz układanie ich nie są moją mocną stroną. Jestem swego rodzaju chomikiem i ciężko mi jest się rozstać ze WSZYSTKIM :P



Przedstawię Wam kilka przydatnych wskazówek, które ułatwią sprzątanie łazienki. Ten post poświęcony jest głównie porządkom w kosmetykach i ich przechowywaniu.

SEGREGACJA KOSMETYKÓW

Robimy przegląd nagromadzonych przez nas kosmetyków pielęgnacyjnych oraz kolorowych. Wyrzucamy WSZYSTKIE przeterminowane egzemplarze oraz te, których okres przydatności po otwarciu już minął (znaczek otwartego słoiczka na etykietce). Nie wolno pod żadnym względem używać takich kosmetyków, gdyż mogą one źle wpłynąć na stan naszej skóry. Jeżeli chodzi o kosmetyki kolorowe przygotowałam małe zestawienie ich ważności po otwarciu:
  • cienie do powiek sypkie - 2,3 lata;
  • cienie do powiek płynne - 6-12 miesięcy;
  • róż sypki - 2,3 lata;
  • róż w kremie - 6-12 miesięcy;
  • krem do twarzy - 3-4 miesiące;
  • pomadki - ponad rok;
  • maskara - 4 miesiące;
  • kredki - 6-12 miesięcy;
  • eyeliner - 3 miesiące.
 Dodatkowo jeżeli zmieni się kolor lub konsystencja kosmetyku, należy go wyrzucić!!!

MYCIE PĘDZLI I AKCESORIÓW

Zapewne wiele z Was, jak i ja do niedawna, nie zwracało uwagi na dość częste czyszczenie przyborów do makijażu. Jest to bardzo ważne dla naszej skóry, ponieważ na tychże akcesoriach zbierają się resztki kosmetyków oraz bakterie. Używamy do tego celu żelu do mycia twarzy lub delikatnego szamponu. WAŻNE: przy pędzlach zanurzamy w wodzie tylko włosie, aby łączenia nam się nie rozkleiły. Pytacie jak często należy myć akcesoria??? Pędzle raz na tydzień, natomiast przybory po "lepkich" kosmetykach co 2-3 dni, najlepiej od razu po użyciu. Oczywiście można powyższe czynności wykonywać częściej, jeśli odczuwacie taką potrzebę.



MOTYWUJĄCY NAPIS NA LUSTRZE

Bardzo fajnym pomysłem jest napisanie na lustrze ciekawej sentencji, którą będziemy czytać codziennie rano, która będzie nas motywować, dobrze nastawiać lub dodawać nam otuchy każdego dnia. W internecie można znaleźć różne cytaty, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja napisałam swój białą kredką do makijażu, której już nie używam. Postanowiłam zmieniać napis raz w tygodniu przy okazji gruntownego sprzątania.


Następne na mojej liście jest sprzątanie szafy, segregacja biżuterii, posprzątanie biurka oraz kuchni. 

Z okazji setnego postu mam dla Was coś specjalnego. A co to będzie??? Dowiecie się wkrótce:)

18 stycznia 2014

New stuff from Rossmann and Natura!

Witajcie!!!

W dzisiejszym poście przedstawie Wam produkty, w które się zaopatrzyłam niedawno w Rossmannie. Według mnie jest to najlepsza drogeria. Mają bardzo szeroki asortyment, przystępne ceny oraz za każdym razem sporo ciekawych promocji. Skusiłam się również na parę kosmetyków w Drogerii Natura. Tym razem kupiłam głównie produkty do pielęgnacji.


1. Lakier do włosów Taft Ulta Pure. Nie zawiera silikonów, substancji zapachowych oraz nie pozostawia resztek na włosach. Nowość z lakierów Taft, kupiłam z ciekawości. Sprawdził się, więc polecam ten produkt.

2. Żel pod prysznic marki własnej Rossmanna Vanilia i Macadamia. Zaopatrzyłam się w ten żel, gdy potrzebowałam małą pojemność na wyjazd do bagażu podręcznego. Ma piękny zapach i świetnie nawilża skórę. Jest jeszcze w wersji kakaowej :).

3. Antyperspirant Soraya Świat Natury. Bez zawartości alkoholu, nie pozostawia śladów na ubraniu. Ostatnio zauważyłam, że antyperspiranty w kulce dają lepsze efekty niż dezodoranty. Jedynym dyskomfortem jest czekanie aż kosmetyk wchłonie się w skórę.

4. Antybakteryjny żel do rąk CleanHands. Idealne rozwiązanie dla każdej z nas do torebki. Nie zajmuje dużo miejsca i przyda się zawsze. Dobra alternatywa dla żelu Carex. Cena 3,99.


1. Krem antybakteryjny Ziaja Nuno do cery zanieczyszczonej, skłonnej do wyprysków. Bardzo lubię kupować produkty Ziaji. Uważam, że sprawdzają się idealnie i mają bardzo przystępną cenę. Posiadam również tonik i żel myjący z tej samej serii.

2. Krem BB Garnier cera jasna. Mój ulubiony kosmetyk od ponad roku. Połączenie kremu nawilżającego z podkładem nie obciąża cery, nie daje efektu maski. Próbowałam kilku różnych kremów BB, jednak ten Garniera jest dla mnie najlepszy.

3. Nawilżający mus do ciała Perfecta biała perła i masło Shea. Bardzo przyjemna konsystencja, super wydajny. Będę go kupować częściej. A kupiłam przypadkiem w Drogerii Natura, bo akurat promocję mieli :).

Jakie są Wasze ulubione kosmetyki godne polecenia?? Lub które zdecydowanie odradzacie???

20 września 2013

Nails: in my favorite color!

Witajcie!!!

Dzisiaj chciałam przedstawić Wam moją radosną twórczość na paznokciach. Jestem ciekawa jak Wam się spodoba. Może tego typu posty zaczną się pojawiać regularnie, ale to jeszcze się okaże :P No to zaczynamy!


Co nam będzie potrzeba:
- dwa lakiery w kontrastowych kolorach;
- baza pod lakier (ja mam 2w1: baze i top coat);
- aplikacje na paznokcie w upodobań;
- paski do french manicure.


1. Na przygotowane i pomalowane bazą paznokcie nakładamy pierwszą warstwę lakieru.
2. Nakładamy drugą warstwę lakieru, a efekt końcowy wygląda tak.
3. Na paznokcie pomalowane jaśniejszym lakierem przyklejamy paski frencz i malujemy drugim kolorem.
4. Przyklejamy aplikację na mały i środkowy palec na mokry lakier.


Tak wyglądają prawie skończone pazurki.


Na koniec nakładam na palce, gdzie jest french, srebrne romby wzdłuż lini frencha.

A tutaj efekt końcowy:




Jak Wam się podoba?? :D

23 maja 2013

40% off in Rossmann!

Witajcie!!!

Tym razem udało mi się nie przegapić obniżki 40% na całą kolorówkę i kosmetyki do pielęgnacji twarzy w Rossmannie. Podzielę się z Wami w co warto zainwestować:) Kupiłam również kilka rzeczy, na które bym sobie nie pozwoliła, gdyby nie były przecenione;) Wiadomo...każdy ma swój zestaw ulubionych i niezawodnych kosmetyków, jednak czasem warto spróbować czegoś nowego :) I jak zawsze wydałam więcej niż zamierzałam... :P.


1. Maskara 2000 Calorie wodoodporna. MaXfactor. (Ulubiony tusz najpierw mojej mamy, a teraz mój. Testuję wersję wodoodporną, bo jeszcze żaden tusz mnie nie zachwycił.).

2. Maskara Mega Volume Collagene 24h. Loreal. (Ten tusz kupiłam na próbę, za normalną cenę czyli 45 zł nie kupiłabym. Szczoteczka odpowiednia, muszę przyznać, że nie umiem się malować silikonowymi, a teraz większość tuszy niestety je ma:( ten ma tradycyjną.).

3. Maskara 2000 Calorie tradycyjna. MaXfactor. (Dla mamy :)).

4. Krem BB skóra wrażliwa. Garnier. (Stosuję od dawna, dla skóry wrażliwej kupiłam pierwszy raz. Chciałam kupić przeciwzmarszczkowy, ale chyba jeszcze nie czas :P).

5. Permanent Make-up Lip Tint. Bell. (Trwale barwiący błyszczyk do ust. Kolor nr 4. Kupiona z polecenia Izy;) krótkie podsumowanie po pierwszym użyciu: fajny bo nie czuć na ustach, ładnie się utrzymuje i nie brudzi nic wokoło. Po wyschnięciu zalecam zastosować pomadkę nawilżającą lub bezbarwny błyszczyk;)).

Kolorek w rzeczywistości bardziej intensywny.

6. Korektor w sztyfcie So Clear. Miss Sporty. (Używam od kilku lat. Jestem bardzo zadowolona. Odcień 01 idealnie pasuje do mojej karnacji.).

7. Brązowa kredka do oczu z temperówką. Lovely. (Gdy już używam kredki do oczu, to jest to brąz. Wygląda bardziej naturalnie.).

8. Granatowa kredka do oczu z końcówką do rozcierania. Wibo. (Latem trzeba trochę zaszaleć, dlatego granat :D uwielbiam podkreślać oczy, jednak ostatnio jestem w fazie bardzo naturalnego makijażu).


1. Gel like. Wibo. (Lakier z serii inspirowanej przez bloggerki. Chciałam ładny odcień mięty, jednak po pomalowaniu paznokci nie do końca jestem przekonana czy ten mi się podoba.).

2. Last&Shine Lacqer. Wibo. (Zobaczymy czy dotrwa na paznokciach do 3 dni :P).

3. Double Duty. Strengthening Base & Top Coat. Sally Hansen. (Pierwszy raz kupione. Podoba mi się efekt 2w1, czyli baza + utwardzanie. Ciekawe czy lakier będzię się dłużej trzymał :D).

4. Gloss like gel. Wibo. (Kolorek cudowny. Przetestowany. Trwałość też niczego sobie.).


A Wy jak tam??? Skorzystałyście z promocji w Rossmannie??? Co kupiłyście???

A na koniec wyprzedażowe łupy z Kapphal. Kupione za całe 8 zł :D
 

 I radosna twórczość :D


Miłego Piątku!!!